Nie tylko wielkie gesty

2 Permalink 0

"Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla daj mi luby" - tymi słowami pewna panna z pewnego urokliwego dziełka literackiego żądała od adoratora niecodziennego, wymagającego wysiłku, dowodu miłości. No, dobrze, wiemy, że tak naprawdę dawała mu kosza, ale w sposób, który miał udawać, że nie stanowi odrzucenia zalotów, czyli mieścił się w pewnym obyczaju. Bohater innego dzieła, niejaki Zbyszko ...

Bez przeszłości nie ma przyszłości

2 Permalink 0

Stanęła ostatnio przede mną Przyszła Mądrzejsza Połowa, trzymając w dłoni dwa talerze. Talerze są mocno juź zniszczone, nie od kompletu i w ramach porządku PMP chciała je wyrzucić, prźeciwko czemu zaprotestowałem gwałtownie. Odwróciłem je i pokazałem logo Rosenthala, próbując w ten sposób zasugerować, iż są to przedmioty markowe. Cóż, może i markowe, ale faktycznie bardzo już ...

Imię do bierzmowania

2 Permalink 0

Bierzmowanie to sakrament, na który bardzo mocno czekam. Dlatego wybór patrona nie mógł być przypadkowy. Podszedłem do tego metodycznie, ale i tak długo miałem problem z podjęciem decyzji. Zacząłem od prześledzenia listy wszystkich świętych i wstępnej selekcji. Pierwsze kryterium, jakie przyjąłem, było takie, że ma to być imię, które nosił tylko jeden święty, by było wiadomo, kto i dlaczego ...

Gloria victis

0 Permalink 0

Pewna blogerka, której imię, nazwisko i adres bloga pominę litościwie, postanowiła zbawiać blogosferę. Cóż, chętnych do zbawiania nie brakuje, choć na ogół powinni jednak zacząć od troski o zbawienie własne. Bywa. Postanowiła zbawiać blogosferę przed plagą działań „obs / obs” oraz „kom / kom”. Ludziom normalnym, którzy z blogowym światkiem nie mają nic wspólnego, wyjaśnię, że ...

Ludziofobia wirtualna

4 Permalink 0

Ludzie w autobusie, ludzie na przystanku, ludzie w centrum handlowym, ludzie na ulicy. Za dużo ludzi. Nie ufam. Nie lubię. Nie chcę. Obawiam się. Są za blisko. Jest ich za dużo. Stanowią zagrożenie. Ludziofobia działa nie tylko realnie, ale i wirtualnie. Regularnie ograniczam liczbę znajomych w portalach społecznościowych, zwłaszcza na Facebooku. Coraz rzadziej czuję potrzebę komentowania czegokolwiek ...