Żyją obok siebie dwa plemiona, które mówią różnymi językami, ale przede wszystkim, które nie tylko są wobec siebie wrogie, ale też – co ważniejsze – chcą być wobec siebie wrogie. Co jakiś czas coś mnie podkusi, nie wiem, może jakaś coachingowa gadka, postanawiam wyjść ze strefy komfortu i postanawiam dowiedzieć …
Read More

Pamiętam, jak dziś tę chwilę, gdy trzęsącym się ze wzruszenia głosem z trudem wypowiadałem słowa małżeńskiej przysięgi. Pada w niej słowo, które – mam wrażenie – interpretujemy niewłaściwie. Ksiądz, którego niestety nie ma już w naszej parafii, podawał mi słowa przysięgi, a ja powtarzałem za nim, choć głos mi się …
Read More

Nie ulega wątpliwości, że starzeję się. Cóż, starzejemy się wszak od chwili narodzin. Niektórzy mogą uznać, że na starość dewocieję. Nie można tego wykluczyć. Ostatnio na przykład przystąpiłem w mojej parafii do Róży Różańcowej w ramach Żywego Różańca. Żywy Różaniec to ruch religijny założony w XIX w. przez Pauline-Marie Jaricot. Uczestnictwo w Żywym …
Read More

Gdy umarł mój Tata, miałem 15 lat. Z tego dnia pamiętam dobrze dwa momenty. Pierwszy to chwila, gdy moja Mama obudziła mnie bardzo zbyt wcześnie, ujrzałem jej niemal nieżywą twarz i głos jak nie jej, którym powiedziała: „Tata nie żyje”. Drugi to moment, gdy wspólnie z ojcem Jackiem Salijem OP, …
Read More

Od września moje dziecko wstąpiło do zuchów, czy raczej – wilczków, bo tak to się w jego harcerskiej organizacji nazywa. Co piątek wspólnie chodzimy na zbiórki. To znaczy – syn idzie na zbiórkę, a ja mam półtorej godziny wolnego. Myślałem o tym początkowo z niechęcią. Co ja mam robić z …
Read More

Są takie chwile, kiedy dławi mnie strach. Przychodzi znienacka, wyłazi z kątów, oplata swymi mackami, dusi, dławi i przytłacza. Są takie chwile, gdy poraża mnie smutek. Niby nie wydarzyło się nic takiego, nic, co by uzasadniało, nic, co by usprawiedliwiało, o ile można usprawiedliwić smutek. Ale przychodzi. Przychodzi i nie …
Read More