Home»Wiara»Antydepresanty bez recepty

Antydepresanty bez recepty

0
Shares
Pinterest Google+

Niedawno moja znajoma spytała mnie: „Chcesz antydepresanty?” Zdurniałem nieco. Nie podejrzewałem jej jakoś o udział w nielegalnym obrocie lekami. „Są bez recepty, możesz wziąć” – zachęcała.

Pomyślałem, że znajomej odbiło. No, o co jak o co, ale o handel lekami bez recepty to jej nie podejrzewałem. Wziąłem i wtedy zorientowałem się, jak cudnie udało się jej mnie wkręcić.

 

Więcej o antydepresantach bez recepty dowiecie się na facebooku.

(Visited 521 times, 1 visits today)
Nie krępuj się. Komentuj na Facebooku. Lubię dyskutować. Ach, no, i - jeśli tylko tekst Ci się spodobał, a mam nadzieję, że tak, to podziel się nim z innymi.
Poprzedni tekst

Zmartwychwstanie Cichego Feministy

Następny tekst

Moje opowiadania