Home»Blogowanie»Sztuka pisania – Jak napisać felieton?

Sztuka pisania – Jak napisać felieton?

2
Shares
Pinterest Google+

To nie przypadek, że pierwszą formą, którą wziąłem w ramach cyklu na warsztat, jest felieton. Pewien człowiek pod koniec swego żywota zdziwił się, gdy powiedziano mu, że przez wszystkie te lata mówił prozą. Podobnie zapewne wielu blogerów zdziwi się, że posługują się felietonem.

Problem w tym, Droga Blogerko, Drogi Blogerze, że na ogół felietony te są pokraczne i nieudolne. Nie dzieje się tak jednak dlatego, że blogerzy są gópi, sprzedali się i skończyli na Kill’em’all (choć oczywiście są, sprzedali się i skończyli). Dzieje się tak, ponieważ nikt ich, Duszyczek Biednych i Niewinnych, nie nauczył, co to jest felieton i jak się go powinno pisać. Trudno się temu zresztą dziwić: wśród gimnazjalnych nauczycieli języka polskiego (z całym szacunkiem dla tej grupy wykonującej swój zawód z narażeniem życia i zdrowia, szczególnie psychicznego) ze świecą szukać uzdolnionych felietonistów. Ale bez obaw! Dobry wujek spieszy z pomocą.

Gdy porównuje się blogosferę z mediami tradycyjnymi, na ogół na jednej szali stawia się blogerów, a na drugiej dziennikarzy informacyjnych. To porównanie jest całkowicie od czapy. Blogerom znacznie bliżej wszak do publicystów niż do dziennikarzy informacyjnych. Felieton to jedna z wdzięczniejszych, choć zarazem najtrudniejszych form publicystycznych.

Samo słowo felieton pochodzi od francuskiego feuilleton, czyli zeszycik, odcinek powieści. Gatunek ten pojawił się  w XIX wieku na łamach francuskiego „Journal des Débats”. Felieton to krótki utwór publicystyczny utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający, często w formie skrajnie złośliwej, osobisty punkt widzenia autora. Charakterystyczne dla felietonu jest częste i sprawne „prześlizgiwanie” się po temacie.

Jeszcze troszkę teorii. Felietony można podzielić następująco:

  • felieton asocjacyjny to taki, w którym autor komentuje rzeczywistość w sposób żartobliwy, czy nawet satyryczny;
  • felieton dyskursywny – autor komentuje, argumentuje, wprowadza anegdoty,
  • felieton udramatyzowany – wyróżnia go to, że osią konstrukcyjną jest dialog
  • felieton fabularny – wykorzystuje chwyty literackie

Co wyróżnia felieton jako formę publicystyczną?

  • aktualna tematyka
  • tematyczna dowolność (inaczej ujmując: felieton nie ma ograniczeń tematycznych)
  • stylistyczna swoboda wypowiedzi (w felietonie sięga się po różne style i środki wyrazu, wykorzystuje się ironię, satyrę, paszkwil, groteskę, kalambury i wszystkie inne gatunki wypowiedzi)
  • dowolność kompozycyjna
  • subiektywizm (autor wybiera ważki dla niego temat, dzieli się z czytelnikiem opinią, skojarzeniami, obnaża swoje zdolności analityczne, chwali się swoją wnikliwością)
  • indywidualizacja stylu wypowiedzi
  • konceptyzm, zaskakujące pomysły (felieton powinien zaskoczyć odbiorcę)
  • żywiołowość, barwność
  • lekkość stylu
  • krytyczne spojrzenie na rzeczywistość
  • zaangażowanie czytelników, nakłonienie ich do aktywności

Pora zatem na to, by zająć się tym, jak pisać felieton, jakie powinny być etapy jego powstawania, czyli nasze creme de la creme, jak mawiali Indianie z plemienia Szejenów.

1. Wybierz temat felietonu

Kiedyś pisałem o tym, że dobry bloger niestety nie powinien być zen. Temat felietonu w żadnym wypadku nie może być  dla Ciebie neutralny czy obojętny. Musi budzić w Tobie emocje, im mocniejsze, tym lepiej. Jeśli potrafisz zachować w jakiejś sprawie obiektywizm, to poszukaj innego tematu. Temat, który wybierzesz, powinien umożliwić Ci dokonanie uogólnienia na inne przypadki.

2. Poznaj czytelnika

Wydaje się to banalne, ale jest niezwykle ważne. W ogóle w pisaniu ważne jest to, by pisać do kogoś. Zastanów się, kto jest Twoim czytelnikiem. Wyobraź sobie tego Czytelnika i pisz do niego. Kim jest? Co go interesuje? Co go zachwyca, a co wkurza? Jakie ma poczucie humoru? Felieton to forma lekka, żartobliwa, kwestia poczucia humoru jest więc dość istotna. Nie chcesz chyba znaleźć się w sytuacji kiepskiego kabareciarza, który podczas występu jako jedyny śmieje się ze swoich żartów? Zastanów się nad poziomem erudycji swojego czytelnika. Zgrabna aluzja do myśli filozoficznej Immanuela Kanta może nie zostać odczytania przez czytelnika tanich romansideł, a odbiorca Pudelka raczej nie zna alternatywnego kina irańskiego.

3. Ustal cel

Wszystko, co piszesz, jest komunikatem. Ty jesteś jego nadawcą, a czytelnik odbiorcą. Nadajesz ten komunikat po coś. Po co? Co chcesz osiągnąć? Dlaczego chcesz pisać o tym, właśnie do tego czytelnika? Co chcesz w ten sposób osiągnąć? Od tego, po co piszesz, zależy to, co i jak piszesz.

4. Napisz

Brzmi dobrze, prawda? No, to na tym zakończmy omówienie tego punktu. Dobra. Żartowałem. Dobry felieton sprawia wrażenie napisanego od niechcenia, mimochodem niemalże, a jednocześnie migota i błyska, jak pisał Leopold Staff. Migota i błyska erudycją, skojarzeniami, złośliwymi żartami, przewrotnymi grami słów, a na koniec olśniewa pointą. A wszystko to tak od niechcenia. Improwizacja. Pamiętaj tylko o tym, że, jak mawiał Winston Churchill, najlepsza improwizacja to ta starannie wyreżyserowana.

5. Popraw

Każdy tekst, o czym wielu autorów lubi zapominać, wymaga poprawek. Wszyscy wiemy, że Pana Tadeusza napisał Słowacki, ale lepiej sprawdź to jeszcze raz. Ortografia, interpunkcja – to oczywistości. Przynajmniej powinny nimi być. Jeśli masz taką możliwość, odłóż tekst na pewien czas, nabierz do niego dystansu i przeczytaj. Zauważysz zapewne różne niedoróbki, które zaraz po ukończeniu umykały Twojej uwadze, szczegóły warte poprawienia. Cóż, może oczywiście zdarzyć się i tak, że, spojrzawszy na swe dzieło z dystansu, uznasz, że trzeba je napisać od nowa. Nie bój się zmian. Pamiętam, że mój redaktor naczelny swego czasu 11 razy przewrócił mi tekst całkowicie do góry nogami, zmuszając de facto do pisania go za każdym razem na nowo. Wersja finalna była jednak o niebo lepsza od pierwszej. Nie zaszkodzi też pokazać tekst komuś, kto spojrzy nieco z boku. Jeśli ten ktoś nie rozumie Twej błyskotliwej myśli, to istnieje spore ryzyko, że inni czytelnicy też nie zrozumieją – albo myśl nie była tak błyskotliwa, jak Ci się wydawało, albo przekombinowałeś.

Miłego pisania. A w następnym odcinku zajmiemy się esejem.

PS. Polecam uroczy felieton Aloszy Awdiejewa o pisaniu felietonów

(Visited 2 982 times, 1 visits today)
Nie krępuj się. Komentuj na Facebooku. Lubię dyskutować. Ach, no, i - jeśli tylko tekst Ci się spodobał, a mam nadzieję, że tak, to podziel się nim z innymi.
Poprzedni tekst

Sztuka pisania - wstęp i rodzaje tekstów

Następny tekst

Interesy z Panem Bogiem