Home»Wiara»Przeczytane»Słowo ma siłę – 14.04.2015

Słowo ma siłę – 14.04.2015

0
Shares
Pinterest Google+

Ciekawe to porównanie, którego używa dziś Pan Jezus w Ewangelii, przywołując historię z wywyższeniem węża na pustyni.

(Dz 4,32-37): Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszyscy oni mieli wielką łaskę. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze /uzyskane/ ze sprzedaży, i składali je u stóp Apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby. Tak Józef, nazwany przez Apostołów Barnabas, to znaczy Syn Pocieszenia, lewita rodem z Cypru, sprzedał ziemię, którą posiadał, a pieniądze przyniósł i złożył u stóp Apostołów.

Święty Łukasz, Ewangelista, autor Dziejów Apostolskich kreśli obraz dość idylliczny. Niezależnie od opisu prześladowań, które wszak pochodzą ze świata zewnętrznego, to, co dzieje się w samym Kościele u jego początków jest w relacji Łukasza niemal idealne. Każda prawie historia podsumowana jest optymistycznymi informacjami o tym, jak wielu ludzi się nawracało.

Warto jednak tekst biblijny widzieć w szerszym kontekście niż tylko krótki wyrywek przypisany do codziennej Liturgii Słowa.

Jeśli przewrócimy kilka kolejnych kart trafimy bowiem na historię sporu o podział łupów. Oto bowiem Helleniści zgłaszają pretensje do Żydów o to, iż ci przy podziale dóbr faworyzują pochodzące z ich grupy wdowy kosztem wdów helleńskich.

Natura Kościoła jest dwojaka. Z jednej strony Kościół jest święty, bo pochodzi od Pana Jezusa i prowadzony jest przez Ducha Świętego. Z drugiej zaś Kościół to ludzie – ze wszystkimi słabościami i przywarami.

(Ps 93,1-5): Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Pan króluje, oblókł się w majestat,
Pan odział się w potęgę i nią się przepasał.
Tak świat utwierdził,
że się nie zachwieje.Twój tron niewzruszony na wieki,
Ty od wieków istniejesz, Boże.
Świadectwa Twoje bardzo godne są wiary,
Twojemu domowi przystoi świętość,
po wszystkie dni, o Panie.

Taki prosty i w tej prostocie ładny jest ten psalm. Podkreślenie trwałości, siły Pana Boga jest dla człowieka ważne, bo daje stabilny punkt odniesienia i potwierdza też stabilność oparcia. Dobrze oprzeć się na Tym, który istnieje od wieków, a Jego tron na wieki niewzruszony.

(J 3,7-15): Jezus powiedział do Nikodema: Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha. W odpowiedzi rzekł do Niego Nikodem: Jakżeż to się może stać? Odpowiadając na to rzekł mu Jezus: Ty jesteś nauczycielem Izraela, a tego nie wiesz? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, że to mówimy, co wiemy, i o tym świadczymy, cośmy widzieli, a świadectwa naszego nie przyjmujecie. Jeżeli wam mówię o tym, co jest ziemskie, a nie wierzycie, to jakżeż uwierzycie temu, co wam powiem o sprawach niebieskich? I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił – Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.

O rozmowie Pana Jezusa z Nikodemem już pisałem, więc nie będę się powtarzał. Pisałem już też o historii z wywyższeniem węża. Gdy Pan Bóg stracił na pustyni cierpliwość do narzekających Izraelitów ukarał ich zsyłając na nie węże. Ratunkiem przed nimi, o który poprosił Mojżesz, miało być wywyższenie węża. Warto jednak pamiętać, o czym pisałem, że wąż to przecież symbol grzechu. Zastanawiające jest to porównanie, którego w dzisiejszej liturgii używa Pan Jezus.

Tak, jak przed wężami chronić miało wywyższenie wizerunku węża stworzonego według wskazania Pana Boga, tak ratunkiem przed tym, co ludzkie, ma być, jak rozumiem, wywyższenie tego doskonałego czlowieka, jakim jest Syn Człowieczy. W naturze ludzkiej jest wszak skłonność do grzechu. Gdy Izraelici patrzyli na węża, byli chronieni przed wężowym atakiem. Gdy my patrzymy na Pana Jezusa, jesteśmy chronieni przed naszymi ludzkimi słabościami.

(Visited 22 times, 1 visits today)
Nie krępuj się. Komentuj na Facebooku. Lubię dyskutować. Ach, no, i - jeśli tylko tekst Ci się spodobał, a mam nadzieję, że tak, to podziel się nim z innymi.
Poprzedni tekst

Słowo ma siłę - 13.04.2015

Następny tekst

Słowo ma siłę - 15.04.2015