Home»Wiara»Słowo ma siłę – 18.04.2015

Słowo ma siłę – 18.04.2015

0
Shares
Pinterest Google+

Bałem się, że nie zdążę napisać dziś #slowomasile, ale obietnica dana samemu sobie musi być dotrzymana. I całe szczęście, że nie odpuściłem, bo dzięki temu na jeden tekst spojrzałem inaczej niż jeszcze kilka dni temu, drugi dodał mi optymizmu, a trzeci – uświadomił, o co prosić.

(Dz 6,1-7): Wówczas, gdy liczba uczniów wzrastała, zaczęli helleniści szemrać przeciwko Hebrajczykom, że przy codziennym rozdawaniu jałmużny zaniedbywano ich wdowy. Nie jest rzeczą słuszną, abyśmy zaniedbywali słowo Boże, a obsługiwali stoły – powiedziało Dwunastu, zwoławszy wszystkich uczniów. Upatrzcie zatem, bracia, siedmiu mężów spośród siebie, cieszących się dobrą sławą, pełnych Ducha i mądrości. Im zlecimy to zadanie. My zaś oddamy się wyłącznie modlitwie i posłudze słowa. Spodobały się te słowa wszystkim zebranym i wybrali Szczepana, męża pełnego wiary i Ducha Świętego, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja, prozelitę z Antiochii. Przedstawili ich Apostołom, którzy modląc się włożyli na nich ręce. A słowo Boże rozszerzało się, wzrastała też bardzo liczba uczniów w Jerozolimie, a nawet bardzo wielu kapłanów przyjmowało wiarę.

Kilka dni temu komentowałem idylliczny fragment Dziejów Apostolskich, zapowiadając fragment dzisiejszy. Dzisiaj jednak moją uwagę skupił nie spór o łupy, ale coś innego.

Apostołowie zostali wybrani przez Pana Jezusa. Wiedział, kogo zawołać, by poszedł za Nim. Mogli czuć się wyjątkowi, wybrani. Sam Zbawiciel ich przecież powołał. Sam Zbawiciel dał im Ducha Świętego. Kluczem dla mnie jest to, że nie zostawili tego daru dla siebie. Ludzkim odruchem byłoby strzeżenie go zazdrośnie dla siebie. Wtedy stajemy się jednak jak Golum tulący z czułością pierścień i powtarzający „mój skarb, mój skarb”. Apostołowie zaś dzielą się tym, co otrzymali.

(Ps 33,1-2.4-5.18-19): Okaż swą łaskę ufającym Tobie

Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana,
prawym przystoi pieśń chwały.
Sławcie Pana na cytrze,
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.

Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych,
na tych, którzy czekają na Jego łaskę,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie głodu.

Co jest celem najważniejszym chrześcijanina? Zbawienie. Życie wieczne. Chcemy być w raju i… no, właśnie i chwalić Pana Boga. Ale z tym akurat nie musimy czekać na śmierć i życie po życiu. Chwalić Pana Boga możemy zawsze i wszędzie. Co ważne – radośnie. Pan Bóg nie chce, żebym był smutasem, nadętym, poważnym ważniakiem. Chce radosnej pieśni. No, dobra, może nie tak dosłownie, bo mój śpiew byłby dość traumatycznym przeżyciem. Codziennie, w każdej chwili jest za co chwalić, za co dziękować, z czego się cieszyć.

(J 6,16-21): Po rozmnożeniu chlebów, o zmierzchu uczniowie Jezusa zeszli nad jezioro i wsiadłszy do łodzi przeprawili się przez nie do Kafarnaum. Nastały już ciemności, a Jezus jeszcze do nich nie przyszedł; jezioro burzyło się od silnego wiatru. Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: To Ja jestem, nie bójcie się! Chcieli Go zabrać do łodzi, ale łódź znalazła się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali.

Dopiero co widzieli cud. Pan Jezus rozmnożył chleb i ryby. Dopiero co widzieli, że nie ma rzeczy dla Niego niemożliwych. A kiedy zobaczyli Go kroczącego po wodzie, przestraszyli się. Pan Bóg codziennie pokazuje mi Swoją moc. Ale ja i tak ciągle się czegoś przestraszam. Nigdy wszak do końca nie zrozumiem, a konstrukcja człowieka jest taka, że chce zrozumieć, że dąży do wiedzy. Wiara nie jest wiedzą. Ufność jest trudna. Chciałbym mieć jej w sobie jak najwięcej.

(Visited 31 times, 1 visits today)
Nie krępuj się. Komentuj na Facebooku. Lubię dyskutować. Ach, no, i - jeśli tylko tekst Ci się spodobał, a mam nadzieję, że tak, to podziel się nim z innymi.
Poprzedni tekst

Słowo ma siłę - 17.04.2015

Następny tekst

Słowo ma siłę - 19.04.2015