Home»Wiara»Przeczytane»Słowo ma siłę – 01.05.2015

Słowo ma siłę – 01.05.2015

0
Shares
Pinterest Google+

Dzisiaj przypominamy sobie to, co najważniejsze: Pan Jezus jest prawdą i drogą do prawdy, życiem i drogą do życia.

(Dz 13,26-33): Kiedy Paweł przybył do Antiochii Pizydyjskiej, przemówił w synagodze: Bracia, synowie rodu Abrahama, i ci spośród was, którzy się boją Boga! Nam została przekazana nauka o tym zbawieniu, bo mieszkańcy Jerozolimy i ich zwierzchnicy nie uznali Go, i potępiając Go wypełnili głosy Proroków, odczytywane co szabat. Chociaż nie znaleźli w Nim żadnej winy zasługującej na śmierć, zażądali od Piłata, aby Go stracił. A gdy wykonali wszystko, co było o Nim napisane, zdjęli Go z krzyża i złożyli w grobie. Ale Bóg wskrzesił Go z martwych, a On ukazywał się przez wiele dni tym, którzy z Nim razem poszli z Galilei do Jerozolimy, a teraz dają świadectwo o Nim przed ludem. My właśnie głosimy wam Dobrą Nowinę o obietnicy danej ojcom: że Bóg spełnił ją wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa. Tak też jest napisane w psalmie drugim: Ty jesteś moim Synem, Jam Ciebie dziś zrodził.

Liturgia Słowa często przypomina nam to, co jest tak ważne. Ludzie podnieśli rękę na swojego Boga. Świadomi Jego niewinności, skazali go na śmierć, wyręczając się przy tym innymi. Zrobili to, choć mieli do dyspozycji wiedzę, która powinna pozwolić im rozpoznać Mesjasza. Mimo to odrzucili Go. Ale Pan Bóg był mocniejszy i wskrzesił Go z martwych. Ale choć wina ludzka jest ważna, to znacznie ważniejsza jest Dobra Nowina – nowina o zmartwychwstaniu, o zwycięstwie. I tę nowinę trzeba sobie przypominać.

(Ps 2,6-11): Tyś moim Synem, Ja Cię dziś zrodziłem

„Przecież to Ja ustanowiłem swojego króla
na Syjonie, świętej górze mojej”.
Wyrok Pański ogłoszę:
On rzekł do Mnie: „Ty jesteś moim Synem,
Ja Ciebie dziś zrodziłem.

Żądaj, a dam Ci w dziedzictwo narody
i krańce ziemi w posiadanie Twoje.
Żelazną rózgą będziesz nimi rządził,
jak gliniane naczynie ich skruszysz”.

A teraz, królowie, zrozumcie,
nauczcie się, sędziowie ziemi.
Służcie Panu z bojaźnią,
ze drżeniem całujcie Mu stopy.

Przyznam, że mam problem z jednym zdaniem z tego psalmu. „Żelazną rózgą będziesz nimi rządził, jak gliniane naczynie ich skruszysz”. Jakoś sobie nie wyobrażam Pana Jezusa z żelazną rózgą, trzymającego lud Boży krótko za pysk. Jeśli ktoś umie mi to wyjaśnić, to naprawdę będę wdzięczny.

(J 14,1-6): Jezus powiedział do swoich uczniów: Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę. Odezwał się do Niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

Miejsca w niebie nie zabraknie. Czasem, licytując się, kto jest bardziej święty za życia, zdajemy się o tym zapominać. Licytujemy się, często pod pozorem tzw. napominania, kto jest bardziej sprawiedliwy, zapominając, że wszyscy jesteśmy grzeszni, a, nasze zbawienie nie wynika z naszych zasług, lecz z Bożej łaski.

Za każdym razem zachwyca mnie to, że Pan Jezus prosi, by w niego wierzyć. Szanuje wolę człowieka. Nie przymusza. Przecież mógłby. On prosi: „Wierzcie”. I tak niezwykle po ludzku mówi: „Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział.” Nieraz tak wszak mówimy: „Przecież bym ci powiedział”.

Kiedy byłem harcerzem, jeździłem na obozy. Zanim cały szczep pojechał na obóz, najpierw jechała forpoczta na tzw. kwaterkę, czyli żeby przygotować miejsce na obóz. Jechali, wybierali miejsca na podobozy, szykowali kuchnię, wyszukiwali pomosty, budowali najpotrzebniejsze rzeczy. Dopiero potem przyjeżdżali pozostali. Pan Jezus mówi, że idzie do nieba na kwaterkę – przygotować nam miejsce. Wciąż przyjmuje jako Bóg rolę służebną wobec człowieka.

Nie krępuj się. Komentuj na Facebooku. Lubię dyskutować. Ach, no, i - jeśli tylko tekst Ci się spodobał, a mam nadzieję, że tak, to podziel się nim z innymi.
Poprzedni tekst

Pojednanie z Panem Bogiem

Następny tekst

Słowo ma siłę - 02.05.2015