Home»Życie»Zdjęcie, które wgniata mnie w fotel

Zdjęcie, które wgniata mnie w fotel

0
Shares
Pinterest Google+

Są takie zdjęcia, które mówią więcej niż tysiące słów. Wśród nich są też zdjęcia szczególne – choć mówią więcej niż tysiące słów, to inspirują do tego, by jeszcze troszkę tych słów napisać.

I to jest właśnie jedno z takich zdjęć. Przedstawia rodziców Xaviego Mártineza. Xaviez miał zaledwie trzy latka i zginął 17 sierpnia w ataku terrorystycznym w Barcelonie. Był najmłodszą ofiarą tego zamachu. Juan Mártinez, ojciec Xaviego powiedział:

Dzielę ból także z bliskimi terrorystów. Dzielę go. Jesteśmy ludźmi. Jesteśmy bardzo, bardzo, bardzo ludźmi. Nie mówię jak odurzony. Nie biorę żadnych pigułek; nie potrzebuję ich. Mówię z serca. Potrzebuję uścisnąć jakiegoś muzułmanina. Żeby ci ludzie się nie bali. Potrzebuję to zrobić.

Są takie zdarzenia, które rodzą gniew, gniew zaś daje często plon w postaci chęci odwetu, zemsty. To są emocje, które mają prawo się pojawić i byłbym hipokrytą, gdybym udawał, że sam takich emocji nie odczuwam. Kluczowe jest więc to, co z tymi emocjami robimy. Poddamy się im? A może nie?

Patrzę na to zdjęcie, na pogrążonych w żałobie rodziców, którzy – tak po ludzku myśląc – mają prawo do gniewu, na tego ojca, który przytula płaczącego imama – islamskiego duchownego. Myślę o sile tych dwóch mężczyzn. O ich sile i mądrości, o ich człowieczeństwie – które wyrażają się łzami.

Wiele osób w dyskusji publicznej powtarza, że islam to religia wojny. Coraz więcej osób utożsamia muzułmanina z terrorystą, a terrorystę – z muzułmaninem.

Przeczytałem wiele tekstów, których autorzy potwierdzali tezę, iż islam to religia wojny, cytatami z Koranu. I były to cytaty autentyczne. Przeczytałem też wiele tekstów, których autorzy głosili tezę przeciwną – iż islam nie jest religią wojny, a to, co głoszą niektórzy duchowni, to wypaczenia. Ci autorzy również przywoływali na poparcie swoich tez cytaty z Koranu. I to też były cytaty autentyczne.

Lubimy mówić, iż chrześcijaństwo to religia pokoju i miłości. W Piśmie Świętym znajdziemy wiele cytatów, które to potwierdzają. Problem w tym, że znajdziemy w nim również cytaty całkowicie temu zaprzeczające. Niektórzy bronią się, tłumacząc, że to głównie cytaty ze Starego Testamentu, ale przecież jest on obowiązującym nas kanonem Objawienia.

Świętymi księgami różnych religii można usprawiedliwić czy uzasadnić niemal każde świństwo, jakie człowiek zechce popełnić. W imię religii popełniono na przestrzeni wieków niezliczoną ilość zbrodni. W imię chrześcijaństwa również. I nie jest to wcale tak odległa przeszłość, jak chcieliby widzieć niektórzy – dość przypomnieć o atakach terrorystycznych w USA na kliniki aborcyjne.

Jesteśmy nie tylko zdolni do popełniania czynów plugawych, ale też do ich pięknego usprawiedliwiania, również względami religijnymi. To nie jest przypadłość konkretnej religii czy konkretnego kręgu kulturowego. Historia uczy nas tego w sposób zawstydzający. Jesteśmy też zdolni do zachowań przepięknych, które mogą, choć nie muszą, wynikać z nakazów naszej wiary. Pytanie jest, którą drogę wybieramy.

(Visited 170 times, 1 visits today)
Nie krępuj się. Komentuj na Facebooku. Lubię dyskutować. Ach, no, i - jeśli tylko tekst Ci się spodobał, a mam nadzieję, że tak, to podziel się nim z innymi.
Poprzedni tekst

Pan Bóg jako rozbójnik i wyzyskiwacz?

Następny tekst

W obronie praw Behemotha i Nergala