Author Archive

Jakub

W piecu napalone. Pogoda za oknem taka sobie, ale kiedyś przecież się poprawi. Tuż obok mojego ogrodu spacerował sobie dziś bażant. Chciałem zrobić mu zdjęcie, ale odleciał sobie. Może niczym prawdziwy Indianin wierzył, że fotografia kradnie duszę? Po drodze do sklepu podziwiałem stado kaczek. One mnie też chyba podziwiały, ale …
Read More

Kolejne dni mieszkania w domku pod miastem przyniosły nowe doświadczenia i nową, jakże przydatną, wiedzę. A wszystko dotyczy czarnego złota, bogactwa ojczyzny naszej ukochanej, czyli węgla. Zacznijmy od tego, że palenie drewnem nie ma sensu, bo jest nieekonomiczne. Drewno fajnie wygląda w kominku. Wartość kominka (nie chodzi w żadnym razie …
Read More

Całe życie mieszkałem w bloku w dużym mieście. Teraz przeniosłem się pod miasto, do małego domku. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak wielka będzie to zmiana. W bloku nie musiałem się martwić o ciepłą wodę. Odkręcałem kran i leciała. Nie musiałem martwić się o kanalizację. Spuszczałem wodę w kiblu …
Read More

Najpierw abdykacja Benedykta XVI, potem przygotowania do konklawe, samo konklawe i w końcu wybór i ogłoszenie światu nowego papieża oraz jego pierwsze, krótkie publiczne wystąpienie. Ten ciąg wydarzeń doprowadził do cudu. Nastąpił bowiem cud rozmnożenia. Namnożyło nam się bowiem wszelkiej maści i autoramentu znawców watykańskich realiów, Ameryki Łacińskiej, Argentyny, Kościoła …
Read More

Z niejasnych dla mnie powodów w Polsce centra handlowe nazywa się galeriami. Zawsze wydawało mi się, że galeria to miejsce, które odwiedzamy, gdy chcemy obcować ze sztuką. U nas – jak widać – sztuką stało się robienie zakupów. Gdy nadchodzi weekend, całe rodziny wyruszają do centrów handlowych. Taki sposób na …
Read More

Prezes firmy produkującej, przepraszam za wyrażenie, zrębki wędzarnicze siedział w swoim gabinecie, rozparty na swoim prezesowskim skórzanym fotelu, opierając dłonie o swoje wielkie mahoniowe biurko. Siedział tak sobie i dumał. A gdy tak siedział i dumał, nagle doznał iluminacji. I zawołał prezes głosem gromkim: – Pani Krysiu, pani zawoła tu …
Read More