Czytam

chain-690088_1920

Dawno, dawno temu, zanim blogosfera zaczęła się profesjonalizować, a blogerzy zaczęli dbać o to, by ludzie odwiedzali ich, i tylko ich, i nikogo więcej… Dawno, dawno temu na każdym niemal blogu pojawiał się tzw. blogroll albo zakładka o nazwie typu „linki”, „polecane”, czy „przyjaciele”.

To były dobre czasy, a poprzez te polecenia z jednego bloga można było szybko i łatwo trafić w wiele innych wartościowych miejsc w sieci. Przyznam, że brakuje mi tego dzisiaj. Gdy trafiam na kogoś, kto w mojej ocenie pisze ciekawie i z kim się zgadzam lub kto budzi moją sympatię, chętnie dowiedziałbym się, jakie miejsca w sieci odwiedza i poleca. Skoro ten ktoś i jego przekaz podobają mi się, to spodobają mi się również te miejsca, które ów ktoś lubi?

Dlatego postanowiłem, że warto powrócić do tego obyczaju i sam zamieszczam w losowej kolejności miejsca w sieci, które lubię odwiedzać:

Ta lista będzie na pewno się rozwijała…