Posts Tagged

grzech

Mateo Orozco, Kain i Abel, 1652 r., domena publiczna

Rozżalony, przepełniony smutkiem i zazdrością brat zabija brata. Kainowy grzech. Z niego wyrasta kainowe plemię. Niemal wszyscy znamy tę historię. Ta historia wydarzyła się w pierwszym pokoleniu po wygnaniu z raju – Kain i Abel są wszak synami Adama i Ewy. Niby tak dawna opowieść, ale jest głębsza i bliższa …
Read More

Obejrzałem niedawno wywiad z Agnieszką Chylińską. Całe to nagranie zawierające rozmowy z artystką przeprowadzone przez jej przyjaciół wgniotło mnie w fotel, jest – w moim odczuciu – przejmujące, bardzo osobiste i szczere. Znalazł się w nim jednak fragment, który szczególnie przykuł moją uwagę. Agnieszka Chylińska mówi Marcinowi Prokopowi: Jestem łajdakiem, …
Read More

Fajnie jest sobie pisać. Blog, podobnie jak dawniej papier, jest cierpliwy i wszystko przyjmie. Może dlatego autor bloga na ogół wydaje się taki doskonały. Nie piszę tu o sensacjach, o polityce – raczej rzadko, nie jestem specjalistą w jakiejś bardzo wąskiej dziedzinie. Większość tekstów dotyczy wiary, a z nią na …
Read More

„Ostatni raz u spowiedzi byłem… Obraziłem Pana Boga następującymi grzechami…” – każdy katolik zna tę regułkę na pamięć i – przynajmniej teoretycznie – powtarza ją wielokrotnie w swoim życiu. Utrwala sobie przy tym w głowie przedziwną wizję Pana Boga. Bóg jest miłością. Miłością absolutną. Taką, której nie jestem w stanie …
Read More

Najdelikatniej ujmując, Jacek Międlar nie jest postacią z mojej bajki. Ceniony przeze mnie jezuita, o. Grzegorz Kramer SJ, napisał do Międlara drugi już publiczny list. Przeczytałem, obejrzałem video byłego samozwańczego duszpasterza narodowców i przyznam – mam mieszane uczucia. Powiedzieć o Jacku Międlarze, że się pogubił, to jak nic nie powiedzieć. …
Read More
Giovanni Francesco Barbieri, znany jako Guercino, La donna adultera, źródło: Wikimedia Commons

Są grzechy, które wracają do mnie notorycznie, czy też – by być uczciwym wobec siebie – do których ja wracam. Paradoksalnie, to one najwięcej uczą mnie o Panu Bogu i o mnie samym. Nie, nie napiszę tu, o jakie grzechy chodzi, wszak jesteśmy na blogu, a nie – w konfesjonale. Nie o …
Read More