Posts Tagged

małżeństwo

Anna Kamińska, żona b. posła PiS Mariusza Kamińskiego

Przez internet przelała się kolejna fala rechotu. Anna Kamińska, zdradzona żona byłego już posła Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Kamińskiego (ale nie tego od CBA) wygłosiła napisany przez siebie „Psalm żony niezłomnej w wierze”. Mnie ten masowy rechot zabolał. Rozumiałem śmiech, gdy Anna Kamińska, sama będąca działaczką PiS, czyli partii rządzącej, oświadczyła publicznie, …
Read More

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny, a ja siedzę i myślę niczym Beata Kozidrak. A mam o czym, bo nadeszła pierwsza rocznica ślubu. Refleksyjnie się zrobiło. I w tym refleksyjnym duchu doszedłem do wniosku, że, skoro jestem blogerem i mam już tak długi, bo aż roczny, staż małżeński, to osiągnąłem …
Read More

Człowiek to takie dziwne stworzenie, które potrzebuje symboli. Inne zwierzęta obywają się bez nich, a my potrzebujemy symboli jak kania dżdżu. Symbolem wspólnoty lokalnej jest herb miasta. Symbolem wspólnoty narodowej – flaga, godło i hymn, za które wielu ludzi oddało życie. Symbolem wiary, przynajmniej dla osób z mojego kręgu, jest krzyż. Za …
Read More

Z czasów młodości pamiętam często widziane szyldy różnych punktów napraw. Szewc, podnoszenie oczek, poprawki krawieckie, naprawy zegarków, sprzętu rtv i wszystkiego, co tylko naprawić się dało. Dzisiaj takie punkty są rzadkością. Dobrobyt nie sprzyja naprawianiu. Gdy coś się zepsuje, wyrzucamy to i kupujemy nowe. W miłości najwyraźniej robimy podobnie. Do napisania tego …
Read More

Spotkałem ostatnio znajomego. Nie widzieliśmy się dobrych kilka lat i wpadliśmy na siebie zupełnie przypadkowo. Porozmawialiśmy chwilę, uaktualniliśmy numery telefonów i pożegnaliśmy zapewnieniem o konieczności spotkania się na jakieś piwo w niedalekiej, bliżej nieokreślonej, przyszłości. Ów znajomy to ktoś, kogo lubię i kto – jak sądzę – lubi mnie. Nie …
Read More

Nieustająco zachwyca mnie w blogerach ich potrzeba wypowiedzenia się na każdy możliwy temat, najlepiej z pozycji Wszechwiedzącego. Jeśli nie wiesz, jak żyć, spytaj blogera. A najlepiej blogerkę. Usłyszysz bzdury wypowiedziane z absolutną pewnością i z niezachwianym przekonaniem o niepodważalności mądrości i racji. Tym razem zauroczyła mnie blogerka, której fenomenu od dawna nie umiem …
Read More