Posts Tagged

modlitwa

Lubię modlić się własnymi słowami. Ale z czasem coraz bardziej doceniam też modlitwę słowami, które ktoś wcześniej ułożył. Starannie dobieram jednak te słowa, bo muszę poczuć je jak swoje. W modlitwie nie chodzi przecież o to, żeby odpowiednio długo, czy odpowiednio pięknymi słowami, ale o to, by modlić się szczerze. …
Read More

We środy chodzę sobie na spotkania wspólnoty. To taki dzień w ciągu tygodnia, na który czekam bardzo mocno. Bardzo kojące dla mnie są te spotkania z Najświętszym Sakramentem i czynione Nim błogosławieństwo. Bardzo ważne jest dla mnie wspólne czytanie Liturgii Słowa i dzielenie się refleksjami. Bardzo często mam wrażenie, że …
Read More

Pisałem kiedyś o moim zwyczaju wieczornych rozmów z Panem B. Wieczorem, tak tuż przed zaśnięciem opowiadam Mu, jak minął mi dzień. Dziękuję za to, za co chcę podziękować, czasem za rzeczy wielkie, a czasem drobne. Przepraszam za to, w czym moim odczuciu zawiniłem, a zawsze coś przecież się znajdzie. Proszę …
Read More

Wciąż jeszcze nie dojrzałem do wspólnej modlitwy. Nie chodzę więc do Kościoła. Nie lubię też gotowych tekstów. Wiem, niektóre z nich są naprawdę piękne. Ale to nie są moje słowa. Czuję opór przed powtarzaniem gotowych formułek, nawet tych najpiękniejszych. Wolę co wieczór, kiedy już położę się do łóżka i odrzucę …
Read More

Tak jakoś koło 20 grudnia przeszła mi przez głowę taka oto myśl, że to był dla mnie wyjątkowo zły rok i nie mam co świętować. „Radosne to te święta nie będą” – pomyślałem, wyciągając z tego wniosku, że nie ma w związku z tym sensu szykowanie się do świętowania. Dzieci, …
Read More