Posts Tagged

religia

Wiele osób pyta, po co mają się spowiadać, dlaczego mieliby mówić o swoich grzechach obcemu człowiekowi, który przecież święty sam nie jest. Dla wielu ludzi to jest wyjątkowo trudny sakrament, niezależnie nawet od tego, że czasem nosimy w sobie wspomnienie nieudanych spowiedzi i spotkań z nieudolnymi spowiednikami. Nie wiem, po …
Read More

Nie wiem jak innym, ale mi przytrafiają się okresy czegoś, co – z braku lepszego określenia – nazwałbym religijną abnegacją. Byłoby hipokryzją udawać, że ich nie ma. Czasem to grzechy, zwłaszcza te powracające, prowadzą mnie do owej religijnej abnegacji, a czasem to ona prowadzi do mnie do tych grzechów. Czym …
Read More

Fajnie jest sobie pisać. Blog, podobnie jak dawniej papier, jest cierpliwy i wszystko przyjmie. Może dlatego autor bloga na ogół wydaje się taki doskonały. Nie piszę tu o sensacjach, o polityce – raczej rzadko, nie jestem specjalistą w jakiejś bardzo wąskiej dziedzinie. Większość tekstów dotyczy wiary, a z nią na …
Read More

Poznałem kiedyś pewnego księdza, który co tydzień odprawiał msze z udziałem dzieci i głosił im kazania. Na moje oko był w tym całkiem dobry. Kiedyś w rozmowie przyznał mi jednak, że z całego serca tego zadania nie znosi. Był dobrym księdzem, więc, choć nie lubił, to starał się robić to …
Read More

Pamiętasz z katechizmu 10 przykazań? Na pewno pamiętasz. Każdy pamięta Dekalog. No, dobrze: każdy powinien pamiętać. Jest wśród dziesięciorga przykazań takie: „Nie będziesz wzywał imienia Pana Boga swego nadaremno”. Nie wiem jak Tobie, ale mi ono zdrowo namieszało w głowie. Takiej wersji przykazania uczono mnie, gdy byłem dzieckiem i taka …
Read More

Moje skojarzenia związane z wiarą, jej przeżywaniem, ze Słowem Bożym, idą czasem dziwnymi tropami, a bodźce do rozmyślania bywają zaskakujące. Wierzę jednak, że „w tym szaleństwie jest metoda”. Czasem mnie samego zaskakuje, bo coś z pozoru niezwiązanego z tematyką końcową staje się impulsem, który pozwala połączyć różne elementy, które do tej pory …
Read More