Posts Tagged

rodzina

19 marca wspominamy jednego z najbardziej chyba niedocenianych bohaterów Ewangelii. Jest jednym z moich ulubionych i najbliższych mi świętych. Jest dla mnie patronem mężów, ojców, a zwłaszcza ojczymów. Cichy święty Józef. W Ewangeliach nie pada z jego ust ani jedno słowo. Ani jedno. Pozostaje w cieniu. Patrzymy na Maryję, a …
Read More
Krzyk i wrzak

Pewna moja znajoma, która na co dzień uczy dzieci tańca, tłumaczyła mi swego czasu, że człowiek musi umieć krzyczeć, a krzyk jest potrzebny do życia. Jej uczniowie mieli ogromny problem z wyrażaniem emocji. Choć były to małe dzieci, to dorośli już zdążyli nauczyć je, że wyrażanie uczyć jest czymś krępującym, …
Read More

Czy są małżeństwa, które się nie kłócą? Wątpię. A jeśli są, to wcale nie jest to dobrze. A wiecie, co w małżeńskich kłótniach jest najmniej ważne? No, to czytajcie. Słyszałem wiele historii o tym, że „my się nie kłócimy”. Na ogół okazywały się kłamstwem. Były jednak też takie, które okazywały …
Read More

Gdy umarł mój Tata, miałem 15 lat. Z tego dnia pamiętam dobrze dwa momenty. Pierwszy to chwila, gdy moja Mama obudziła mnie bardzo zbyt wcześnie, ujrzałem jej niemal nieżywą twarz i głos jak nie jej, którym powiedziała: „Tata nie żyje”. Drugi to moment, gdy wspólnie z ojcem Jackiem Salijem OP, …
Read More

Są takie chwile, kiedy dławi mnie strach. Przychodzi znienacka, wyłazi z kątów, oplata swymi mackami, dusi, dławi i przytłacza. Są takie chwile, gdy poraża mnie smutek. Niby nie wydarzyło się nic takiego, nic, co by uzasadniało, nic, co by usprawiedliwiało, o ile można usprawiedliwić smutek. Ale przychodzi. Przychodzi i nie …
Read More

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny, a ja siedzę i myślę niczym Beata Kozidrak. A mam o czym, bo nadeszła pierwsza rocznica ślubu. Refleksyjnie się zrobiło. I w tym refleksyjnym duchu doszedłem do wniosku, że, skoro jestem blogerem i mam już tak długi, bo aż roczny, staż małżeński, to osiągnąłem …
Read More