Posts Tagged

świętokradztwo

Długo nic tu nie pisałem. Podobno to zły sygnał, gdy bloger pisze te słowa, ale one u mnie wracają co jakiś czas i nic na to nie poradzę. Przychodzą takie momenty, gdy nie jestem w stanie zmotywować się do pisania czy nagrywania. Gdybym traktował to jako pracę, pewnie zmuszałbym się, …
Read More

Na moje nieszczęście, a może na szczęście, zależy, jak na to spojrzeć, lubię główkować. Nagle wpada mi jakieś zagadnienie do głowy i zaczynam je analizować. Kiedy brakuje mi wiedzy, szukam jej. Czasem nawet sobie rozrysowuję problem, żeby było łatwiej. Dlaczego „na szczęście”? Bo myślenie jest fajne. Dlaczego „na nieszczęście”? Bo czasem prowadzi na …
Read More