Posts Tagged

wieś

Jak wiadomo, porzuciłem miejskie życie i wyniosłem się na wiochę. Wiocha jest – tak na wszelki wypadek – na tyle blisko miasta, żeby dało się łatwo dojechać, ale staram się korzystać z tej opcji jak najrzadziej. Tu mi dobrze. Z dala od ludzi. Za cholerę nie chciałbym wrócić do tego, …
Read More

Wschód słońca był dziś o godzinie 4:19. Największe okno przesłonięte było na noc ciemną roletą, ale przez 2 małe okienka promienie wdarły się do domu. I choć położyłem się spać dość późno, to światło obudziło mnie. Próbowałem jeszcze spać. Odwracałem się do ściany, zakrywałem głowę kołdrą. Wytrzymałem tak pół godziny, …
Read More

„Pod spód więcej nic nie wdziewam, od razu się lepiej miewam.” – mówi Pan Młody w „Weselu” Wyspiańskiego, kreśląc naiwną wizję sielankowego wiejskiego życia. Przyznam, że i ja dawniej wykazywałem się sporą naiwnością, pisząc w swej głowie marzenie o domku na wsi. Pisałem już o brutalnym zderzeniu moich wiejskich marzeń …
Read More

Całe życie mieszkałem w bloku w dużym mieście. Teraz przeniosłem się pod miasto, do małego domku. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak wielka będzie to zmiana. W bloku nie musiałem się martwić o ciepłą wodę. Odkręcałem kran i leciała. Nie musiałem martwić się o kanalizację. Spuszczałem wodę w kiblu …
Read More