Posts Tagged

życie

Niedawno moja sporo ode mnie młodsza żona powiedziała w trakcie rozmowy, że jej pokolenie nie miało przeciw czemu się buntować. Miało, co najwyżej im się nie chciało. Jako czterdziestoparolatek należę do pokolenia buntowników. Załapaliśmy się jeszcze ostatnim rzutem na walkę z komuną. Angażowaliśmy się w subkultury. Punk to był punk, …
Read More

Gdy dopada nas miłość albo kiedy w tej miłości dzieje się coś niedobrego, nasze życie zmienia się w armagedon. Skoro tak, to porozmawiajmy o czterech jeźdźcach miłosnej apokalipsy. Tak, mamy tu czwórkę. Noszą greckie imiona: Eros, Agape, Storge i Philia. Co ciekawe, to nie owi jeźdźcy robią najwięcej zamieszania, ale …
Read More

Może to za sprawą zostania dziadkiem. Może to reakcja na – na szczęście niepotwierdzone – podejrzenie nowotworu. A może to coś innego – nie wiem. W każdym razie coraz częściej śni mi się odchodzenie. Z tych snów nie wynika, jak umieram. To akurat dobrze. Kiedyś przyśniło mi się, iż jakiś …
Read More

Byłem ostatnio na świeckim pogrzebie. Nie, nie chcę tu snuć opowieści o tym, jak wygląda taka uroczystość, choć przyznam, że mimo całej mojej otwartości wydała mi się dziwna, a momentami wręcz nieco komiczna za sprawą prowadzącego ją mistrza ceremonii. Ale ja naprawdę nie o tym dzisiaj chciałem… W czasie uroczystości …
Read More

Jest godzina szósta rano. Na korytarzu rozlega się dźwięk dzwonków. To jeden z braci krąży, budząc pozostałych. Otwieram niechętnie oczy, za oknem jest jeszcze ciemno. Mógłbym pospać, bo jestem tu gościem i dyscyplina mnie nie obowiązuje, ale przyjeżdżając założyłem, że chcę wejść w tutejszy rytm dnia. Wstaję więc z łóżka …
Read More

Pierwszy tekst po przerwie miał być o czymś innym, ale cóż – jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, to opowiedz Mu o swoich planach. Nie wyszło, tajemnice różańcowe będą później. Dzisiaj o będzie czymś innym. Rozmawiałem ze znajomą, która, jak się okazało, nie znała moich rodzinnych koligacji. W trakcie tej rozmowy dotarło …
Read More