Posts In Category

Słowo ma siłę

Swego czasu pisałem własne komentarze do Liturgii Słowa na dany dzień. Zrezygnowałem z tego, ale zapowiedziałem wtedy, że czasem będę wracał do tego cyklu, gdy coś wyjątkowo zwróci w Słowie moją uwagę. I dziś przyszła na to pora. Tradycyjnie zacznijmy jednak od tekstu: Jezus mówił do tłumów: „Z królestwem Bożym …
Read More

Dzisiejsza Liturgia Słowa przynosi przypowieść o talentach. Tę historię zna niemal każdy, a jej interpretacja wydaje się dość prosta i oczywista. Ale czy na pewno? Ja mam z tym spory problem. Z tymi najbardziej znanymi fragmentami Pisma Świętego jest ten problem, że bardzo często czytamy je rutynowo, bezrefleksyjnie. Tyle razy …
Read More

Rzadko kiedy kalendarz liturgiczny przynosi tak spójną Liturgię Słowa jak ta, którą Kościół podał nam do rozważenia w niedzielę 30 października. Dzisiejsze czytania są niezwykle spójne i warto czytać je jako całość. Są przy tym, przynajmniej w moim odczuciu, niezwykle istotne dla rozumienia chrześcijaństwa, a zaraz po prostu piękne i zachwycające. Zacznijmy …
Read More

Cała niedzielna Liturgia Słowa niejako przestrzega przed bogactwem. Ale czy aby na pewno przed nim? Oto mamy pierwsze Czytanie, a w nim: Biada beztroskim na Syjonie i dufnym na górze Samarii. Leżą na łożach z kości słoniowej i wylegują się na dywanach; jedzą oni jagnięta z trzody i cielęta ze środka …
Read More

Czasami lęk przed ujawnieniem zła, które popełniliśmy, ciąży bardziej niż samo zło, które mamy na sumieniu. Znam to bardzo dobrze – z własnego doświadczenia. Są takie fragmenty Ewangelii, które od dawna pracują w mojej głowie – czasem, dlatego że nie umiem ich zrozumieć, a czasem, bo wolałbym ich nie rozumieć. Dzisiejsza Liturgia Słowa …
Read More

Każdy z nas bywa faryzeuszem, który w swoim przekonaniu zastawia pułapkę na Pana Boga, zapominając, że dla Niego nie ma pułapek. Tak rozumowo to ja mogę jakoś tę historię zrozumieć, podobnie jak i historię Hioba. A tak po ludzku: nie umiem i wszystko się we mnie buntuje. Podobno człowiek musi …
Read More