Posts In Category

Złowione w sieci

Na ogół, gdy znajduję w sieci coś fajnego, coś, co mnie zainteresuje, udostępniam to od razu na Facebooku. Tak jest szybciej, sprawniej, wygodniej. Ale żywot materiału na Facebooku jest krótki, przy większej aktywności ginie on. Są zaś takie materiały, które warto sobie zachować tak, by nie zginęły. I to jest …
Read More

Niedawno moja znajoma spytała mnie: „Chcesz antydepresanty?” Zdurniałem nieco. Nie podejrzewałem jej jakoś o udział w nielegalnym obrocie lekami. „Są bez recepty, możesz wziąć” – zachęcała. Pomyślałem, że znajomej odbiło. No, o co jak o co, ale o handel lekami bez recepty to jej nie podejrzewałem. Wziąłem i wtedy zorientowałem …
Read More

Staram się ciągle uczyć. Czytam teksty mądrzejszych, bardziej doświadczonych w tym duchowym wędrowaniu. Oglądam materiały. Próbuję zrozumieć różne rzeczy, które póki co są dla mnie wciąż trudne do zrozumienia czy do „poczucia”. Z jednej strony bardzo pilnuję, by nie robić niczego, do czego nie jestem absolutnie przekonany. Z drugiej – …
Read More

Kiedy znajdę coś ciekawego, na ogół udostępniam to na Facebooku. Nie dowierzam jednak gigantowi z USA. Posty tam znikają, nie wiadomo, co się z nimi w przyszłości stanie. Dlatego postanowiłem zapisywać te ciekawe rzeczy również na blogu – tak, żeby mi nie zniknęły. Jednym z takich ciekawych materiałów jest przemówienie, …
Read More

Zdarza się tak, mam wrażenie, że zbyt rzadko, że przeczytam, posłucham lub obejrzę coś, co walnie mnie w łeb jak obuchem. Trafią do mnie słowa ważne i celne, zainspirują do przemyśleń. Wzruszą. To też są ważne etapy w mojej drodze, więc i je postanowiłem zapisywać, by mi nie umknęły. Dobrym …
Read More