Posts In Category

Życie

Jest godzina szósta rano. Na korytarzu rozlega się dźwięk dzwonków. To jeden z braci krąży, budząc pozostałych. Otwieram niechętnie oczy, za oknem jest jeszcze ciemno. Mógłbym pospać, bo jestem tu gościem i dyscyplina mnie nie obowiązuje, ale przyjeżdżając założyłem, że chcę wejść w tutejszy rytm dnia. Wstaję więc z łóżka …
Read More

Pierwszy tekst po przerwie miał być o czymś innym, ale cóż – jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, to opowiedz Mu o swoich planach. Nie wyszło, tajemnice różańcowe będą później. Dzisiaj o będzie czymś innym. Rozmawiałem ze znajomą, która, jak się okazało, nie znała moich rodzinnych koligacji. W trakcie tej rozmowy dotarło …
Read More

„Są dni, kiedy mówię dość, żyję chyba sobie sam na złość” – pamiętacie tę piosenkę? To wyjątkowo prawdziwe słowa. Często mam takie dni, gdy wydaje mi się, że żyję sobie sam na złość. I niby nic się nie dzieje, ale trudno wszystko zwalić na przesilenie jesienno-zimowe. I niby wszystko jest …
Read More
piwni święci

Ci, którzy śledzą mnie na Instagramie, wiedzą, że lubię dobre piwo. Piwo z Kościołem raczej się nie kojarzy. A niesłusznie. Dziś opowiem Wam o piwnych świętych. Główny święty od piwa, uznawany za patrona piwowarów, to święty Arnulf (znany też jako Arnold). Co ciekawe: było dwóch świętych o tym imieniu i …
Read More

To było wiele lat temu. Straciłem dokładną rachubę. Chyba z 13 lat. Pewnej nocy usłyszałem mauczenie za drzwiami. Otworzyłem je i na wycieraczce zobaczyłem małego kota. Nie wiem, dlaczego, ale ten mały kot wybrał sobie właśnie mój dom. Spośród wszystkich mieszkań w dwunastopiętrowym bloku wybrał właśnie moją wycieraczkę. Jakby wiedział, że …
Read More

To nie jest traktat filozoficzny, bo nie jestem filozofem. To nie jest też traktat teologiczny, bo nie jestem teologiem. To nie jest też objawienie eschatologiczne, bo nie jestem mistykiem. To są myśli faceta, który przeleżał kilka dni gapiąc się w ścianę i co jakiś czas przysypiając. Ku zaniepokojeniu mojej rodziny spędziłem ileś …
Read More