Posts Tagged

życie

Przeczytałem ostatnio wywiad z Kasią Kowalską, w którym powiedziała ona, że dawniej muzyki się słuchało, a dziś się ją ogląda. Pomyślałem sobie, że coś w tym jest. Ja jestem z pokolenia, które słucha. Nie to, co ta dzisiejsza młodzież… Z tą muzyką to faktycznie coś jest na rzeczy. Wolę Spotify …
Read More

Czy chcecie dobrowolnie i bez żadnego przymusu zawrzeć związek małżeński? Czy chcecie wytrwać w tym związku w zdrowiu i chorobie, w dobrej i złej doli, aż do końca życia? Czy chcecie z miłością przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, którym Bóg was obdarzy? Dopiero gdy na te trzy pytania zgodnie …
Read More
Wieża samotności

Miało być analitycznie na ważne i poważne tematy, a wyjdzie poważnie ale pamiętnikowo, choć w sumie tematy też istotne. No, ale przecież to jest blog, a istotą blogowania u jego początków było właśnie pisanie pamiętnika. Od dłuższego czasu czułem, że coś dzieje się nie tak. Od kryzysu do kryzysu. Od …
Read More

Ja wiem: Walentynki to święto miłości. Wiem, wiem, to komercja, zalew kiczu, amerykański kolonializm, a święty Walenty to patron chorych psychicznie i na epilepsję. Znam też ten argument, że kochać i okazywać to trzeba przez cały rok, a nie w ten jeden dzień. Ja to wszystko wiem. Ale ja zupełnie …
Read More

Gdy byłem małym dzieckiem, małem dużego (jak dla mnie) misia. Nazywał się Pampicio. To nie było wbrew pozorom imię. “Pam” to “pan”. “Picio” – “misio”. Pampicio. Pan Misio. Towarzyszył mi bardzo długo i byłem już sporym chłopakiem, gdy miś niespodziewanie dokonał żywota. Pies zeżarł mu głowę. Za pierwsze zarobione pieniądze …
Read More

Koniec roku to – jak wiadomo – czas podsumowań i planów. Trudno od tego uciec. Ja nawet nie próbowałem. Ten kończący się właśnie rok zdecydowanie wymaga mojej refleksji. Dużo się działo. To był bardzo intensywny rok. Sporo było w nim doświadczeń trudnych, ale ich trudność nie zmienia faktu, że to …
Read More